piątek, 8 lipca 2016

darkest side of this city

 Stylizacja w sumie na spontanie. Cały dzień zastanawiałam się, co ubrać do tej sesji. Zdecydowałam się na ten zestaw godzinę przed wyjściem. Starałam się, aby wpasowywał się troszkę w miejski klimat okolic Starego miasta - dokładnie w klimat teatru Szekspirowskiego.
 Raczej nie ma w tym zestawie nic nadzwyczajnego. I chyba o to chodziło. O minimalizm, który współgra ze stylem tego majestatycznego budynku - według mojej estetyki najpiękniejszego pod względem architektonicznym w całym Gdańsku. 












  




fot. Oskar Domachowski

|cardigan-H&M | brallet - no name | pants - no name | shoes -converse | backpack - reserved|



sobota, 18 czerwca 2016

Under the bridge – urban tour in Bydg


 Kiedy tylko zdecydowałam się odwiedzić moich ziomków w Bydgoszczy, od razu wiedziałam, że bez sesji na bloga się nie obejdzie :D. Długo zastanawialiśmy się nad odpowiednim (niebanalnym) miejscem, które idealnie wpasowywałoby się w klimacik mojego outfit’u. Wypadło na miejscówkę kloszardów – czyli 'pod mostem'.
 Jeśli chodzi o mój zestaw, to postanowiłam troszkę zmiksować 'sexy look' z luzackim streetwear'em. Moim zdaniem streetwear pierwotnie został chyba ‘stworzony’ dla mężczyzn – a szkoda, bo często nie można nim uchwycić wszystkich ‘dziewczęcych wdzięków’. Dobrą więc alternatywą dla kobiet, które, tak jak ja uwielbiają ten styl, jest mieszanka, którą ja przedstawiam w tym look’u.

xxx
badgal zuzix 


























fot. Szymon Jan Niemczewski

| jacket - yeezy clothing | body, leggins - no name | cap - stussy | sneakers - adidas tubular |


piątek, 27 maja 2016

urban jungle

 Prowadzenie bloga modowego to wg mnie w dzisiejszych czasach strasznie banalne i mainstream'owe hobby - a szkoda. Tak wiem jestem osobą bardzo cyniczną... Swojego czasu nie potrafiłam trochę pogodzić się z faktem, że zachowuje się jak hipokrytka 'hejtując' blogerów, a sama nim będąc. 
Ponad rok temu pogubiłam się mocno w przesłaniu jakie chciałam nieść pisząc tego bloga. Chyba wstydziłam się tej ostentacyjności i tego ''co ludzie powiedzą''. Kolokwialnie mówiąc bałam się wku*wiać ludzi.Na szczęście w odpowiednim momencie mi przeszło..chyba xD.
Dobra wstęp już był, to teraz rozwinięcie. Dokładnie rok temu oglądałam na youtube koncert Drake'a z Houston. Pamiętam, że scenograf odegrał kawał dobrej roboty. Cała powierzchnia sceny była ''odziana'' w liany, palmy i tropikalne roślinki, a w środku tej małej dżungli migotało rozżarzone ognisko, przy którym Drake wykonał utwór z płyty ''If you are reading this its too late'' - ''Madonna'', gdzie zamienił imię tytułowej Madonny na imię Rihanny. Wkońcu nie bez powodu jego trasa koncertowa w 2015 roku nazywała się ''Jungle tour''. 
W skrócie właśnie opowiedziałam Wam co dokładnie zainspirowało mnie do klimatu, w którym ja z pomocą mojego przyjaciela i prywatnego fotografa xD wykonaliśmy sesje stylizacji jaką zobaczycie poniżej. 
Od dawna ten pomysł siedział mi w głowie. Uwielbiam tropikalną florę, bo gdy tylko pojawi się ona w zasięgu mojego wzroku - w moich uszach rozbrzmiewają dźwięki z płyty Drake'a, o której już wspominałam. W głowie mam wizje teledysku do każdej piosenki w tym klimacie. 
Mam nadzieje, że kogoś zainteresował/zainspirował? pościk.
xxx
badgalzuzix 



























fot. Oskar Domachowski

| cap-stussy | jacket - yeezus store | dress - ebay | shoes - adidas tubular | socks-misbhv |


song of the day